• Tatry Wysokie
  • Tatry Zachodnie
  • Tatry Słowackie

Na Kościelec z Hali Gąsienicowej przez Zieloną Dolinę Gąsienicową

Szlaki
Czas przejścia 1h 45'
Odległość 4,5 km
Najwyższy punkt Kościelec – 2155 m n.p.m.
Różnica wysokości 655 m
Trudność
Trudność wg Internautów Oceniło: 19
Ubezpieczenia brak
TrasaSzlakCzas
Schronisko na Hali Gąsienicowej (1500 m) - Dwoiśniak (1608 m) - Zielony Staw Gąsienicowy (1672 m) 40'
Zielony Staw Gąsienicowy (1672 m) - Karb (1853 m) 25'
Karb (1853 m) - Kościelec (2155 m) 40'

Trasa nad wyraz atrakcyjna. Mimo dużych trudności (elementy wspinaczkowe), brak jakichkolwiek sztucznych zabezpieczeń. Ewentualne poślizgnięcie podczas końcowego podejścia może skończyć się tragicznie, dlatego zimą na szlak zapraszamy jedynie doświadczonych turystów z odpowiednim sprzętem. Dojście przez Dolinę Zieloną dłuższe niż przez Czarną Dolinę Gąsienicową, aczkolwiek mniej męczące (zdobycie przełęczy Karb od wschodu wymaga nie lada wysiłku).

Schronisko Murowaniec (1500 m) - Dwoiśniak (1608 m) - Zielony Staw Gąsienicowy (1672 m) czarny szlak 40'

Spod schroniska „Murowaniec” na Hali Gąsienicowej wyruszamy żółto-czarnym szlakiem na południowy zachód. Mijamy pierwsze skrzyżowanie idąc cały czas prosto (w lewo odchodzi szlak nad Czarny Staw G.). Wędrujemy łagodną i miłą ścieżką pośród kosodrzewiny, mijamy jeden z zielonych stawów. Latem niektóre fragmenty trasy mogą być nieznacznie zalane. Dochodzimy do Dwoiśniaka i skręcamy w lewo, przed nami widać budkę i wyciąg narciarski.

Wygodna ścieżka.
Wygodna ścieżka.
Za Dwoiśniakiem.
Za Dwoiśniakiem.
Za Zielonym Stawem.
Za Zielonym Stawem.

Wkraczamy do Zielonej Doliny Gąsienicowej i maszerujemy pośród kosodrzewiny. Dużo małych stawów dookoła, po lewej mijamy Litworowy Staw. Dalej idziemy wygodnym i kamiennym chodnikiem. Zielony Staw osiągamy po niecałych 20 minutach. Potem dochodzimy do kolejnego rozdroża (idziemy w lewo niebiesko znakowaną trasą na przełęcz Karb).

Zielony Staw Gąsienicowy (1672 m) - Karb (1853 m) niebieski szlak 25'

Początek szlaku prowadzi po wygodnym chodniku. Po lewej mijamy Kurtkowiec z najwyżej położoną w Polsce wyspą. Dalej wędrujemy pod górę kamiennymi stopniami pośród kosodrzewiny. Następnie wchodzimy w sporę gruzowisko, stąpamy teraz po skalnych blokach. Po koniec podejścia szlak nabiera wysokości i prowadzi zakosami. Cały czas idziemy po większych głazach, które układają się w wąski chodnik.

Niebieski szlak na przełęcz Karb.
Niebieski szlak na przełęcz Karb.
Nabieramy wysokości.
Nabieramy wysokości.
Kamienne schody doprowadzą na przełęcz.
Kamienne schody doprowadzą na przełęcz.

Z Karbu Kościelec prezentuje się niezwykle wyniośle. Na szczyt idziemy czarnym szlakiem (na rozwidleniu w prawo, w lewo odbija zielony do Czarnej Doliny Gąsienicowej).

Karb (1853 m) - Kościelec (2155 m) czarny szlak 40'

Początkowo czarny szlak prowadzi nas przez skalne gruzowiska, które niebawem zmieniają się w wygodne kamienne stopnie. Trasa po pewnym czasie skręca w prawo, przechodzimy wtedy między dwoma dużymi skałami za którymi szlak wznosi się do góry.

Kamiennymi schodami.
Kamiennymi schodami.
Przechodzimy obok wielkiego głazu.
Przechodzimy obok wielkiego głazu.
Do góry przez gruzowiska.
Do góry przez gruzowiska.

Wkrótce kamienne „schody” zamieniają się w wąską ścieżkę, która prowadzi nas do pierwszego utrudnienia. Przed nami do pokonania wąski próg skalny (niezbędne użycie rąk przy przejściu). Potem wkraczamy na wygodną ścieżką prowadzącą od jednej krawędzi masywu do drugiej.

Przed nami kamienny kominek.
Przed nami kamienny kominek.
Z bliska.
Z bliska.
Wąską ścieżką.
Wąską ścieżką.

Wchodzimy teraz na pochyłe skalne płyty, które są szczególnie niebezpieczne po opadach deszczu i zimą. Dalej pniemy się w górę po mniejszych formacjach skalnych. Trasa ponownie przechodzi w wygodny trawers po kamieniach.

Po skośnych płytach.
Po skośnych płytach.
Przez skalne formacje.
Przez skalne formacje.
Idziemy wygodnym trawersem.
Idziemy wygodnym trawersem.

Wędrówka zaczyna zmieniać swój charakter i staje się coraz bardziej wymagająca. Wchodzimy w duże skupiska kamieni, mijamy kilka wielkich głazów. Przed nami pojawia się większa skalna ściana na którą musimy się wspiąć. Od tego miejsca aż do samego szczytu należy zachować szczególną ostrożność.

Coraz więcej przeszkód.
Coraz więcej przeszkód.
Między wielkimi głazami.
Między wielkimi głazami.
Wspinaczka po ścianie.
Wspinaczka po ścianie.

Podążamy teraz po głazach, blisko krawędzi. Po lewej stronie dobrze widać Czarny Staw Gąsienicowy. Wchodzimy na kolejne skośne płyty, a szlak idzie bardziej na prawo. Dochodzimy do wąskiego fragmentu i skręcamy w lewo. Widać kolejną ścianę z głazów, na którą się wspinamy.

Kolejny próg skalny do  przejścia.
Kolejny próg skalny do przejścia.
Po skośnych płytach.
Po skośnych płytach.
Wspinaczka po skalnym kominku.
Wspinaczka po skalnym kominku.

Przed nami kulminacyjny fragment szlaku na Kościelec. Idziemy wąską ścieżką blisko przepaści (po prawej stronie), która prowadzi nas pod ostatnią ścianę. Jest mało miejsca, co komplikuje wejście przy większym tłumie. Musimy uważnie stawiać kroki. Już po krótkiej wspinaczce stajemy na upragnionym szczycie.

Przed nami ostateczne podejście na szczyt.
Przed nami ostateczne podejście na szczyt.
Ostatnia wspinaczka.
Ostatnia wspinaczka.
Wchodzimy na szczyt Kościelca.
Wchodzimy na szczyt Kościelca.

Szczyt nie jest zbyt obszerny. W porze letniej zazwyczaj duży tłok. Z Kościelca roztacza się niezapomniana panorama, z której widać potężne mury Świnicy i Zawratowej Turni oraz całej Orlej Perci. Widać również Tatry Zachodnie. Często można dojrzeć turystów wchodzących na Zawrat. Do przełęczy Karb schodzimy tą samą drogą. Później mamy wybór: do Czarnej albo Zielonej Doliny Gąsienicowej.


Oceń skalę trudności szlaku!

Ostatnie komentarze

  • Corrado53

    Dziękuję ☺

    Na Halę Stoły z Kir 

     1 dni temu

  • naTatry.pl

    Jest otwarty cały rok.

    Na Halę Stoły z Kir 

     2 dni temu

  • Corrado53

    Czy szlak na Halę Stoły w grudniu będzie jeszcze otwarty?

    Na Halę Stoły z Kir 

     2 dni temu

Ostrzeżenia