• Tatry Wysokie
  • Tatry Zachodnie
  • Tatry Słowackie

Na Kościelec z Hali Gąsienicowej przez Czarną Dolinę Gąsienicową

Szlaki
Czas przejścia 1h 50'
Odległość 4 km
Najwyższy punkt Kościelec – 2155 m n.p.m.
Różnica wysokości 655 m
Trudność
Trudność wg Internautów Oceniło: 159
Ubezpieczenia brak
TrasaSzlakCzas
Schronisko na Hali Gąsienicowej (1500 m) - Czarny Staw Gąsienicowy (1624 m) 30'
Czarny Staw Gąsienicowy (1624 m) - Karb (1853 m) 40'
Karb (1853 m) - Kościelec (2155 m) 40'

Trasa nad wyraz atrakcyjna. Mimo dużych trudności (elementy wspinaczkowe), brak jakichkolwiek sztucznych zabezpieczeń. Ewentualne poślizgnięcie nie tylko podczas końcowego podejścia może skończyć się tragicznie, dlatego zimą na szlak zapraszamy jedynie doświadczonych turystów z odpowiednim sprzętem. Dojście przez Dolinę Czarną krótsze niż przez Zieloną Dolinę Gąsienicową, aczkolwiek bardziej męczące (zdobycie przełęczy Karb od strony Czarnego Stawu Gąsienicowego wymaga nie lada wysiłku).

Schronisko na Hali Gąsienicowej (1500 m) - Czarny Staw Gąsienicowy (1624 m) niebieski szlak 30'

Po wyjściu ze schroniska na Hali Gąsienicowej dostrzegamy kilka drogowskazów; my kierujemy się w prawo niebieskim szlakiem, następnie odbijamy w lewo. Około pół godziny później dochodzimy do Czarnego Stawu Gąsienicowego (łatwy marsz po kamiennych płytach). Tutaj możemy chwilę odpocząć i podziwiać piękne widoki (jak na dłoni Kościelec i grań Orlej Perci).

Droga na Czarny Staw Gąsienicowy
Droga na Czarny Staw Gąsienicowy.
Specyficzny chodnik.
Niebieskim szlakiem.
Docieramy nad Czarny Staw Gąsienicowy.
Docieramy nad Czarny Staw Gąsienicowy.

Czarny Staw Gąsienicowy (1624 m) - Karb (1853 m) czarny szlak 40'

Dalej kierujemy się na przełęcz Karb. Na skrzyżowaniu nad stawem wybieramy czarny szlak. Początkowo wędrujemy pośród trawy, później kosodrzewiny i skał. Kąt nachylenia sukcesywnie się zwiększa. Niebawem przechodzimy przez rumowisko, za którym kroczymy już po kamiennych stopniach. Perć wiedzie licznymi zakosami. Miejscami bardzo urwisty. Męczące podejście kończy się, gdy wejdziemy na Małego Kościelca.

Kamiennym chodnikiem.
Kamiennym chodnikiem.
Idziemy zakosami.
Idziemy zakosami.
Wchodzimy na Mały Kościelec.
Wchodzimy na Mały Kościelec.

Idziemy teraz łagodną granią po kamiennych stopniach. Przed nami widać wspaniały i monumentalny szczyt Kościelca. Następnie schodzimy już do samej przełęczy, co zajmuje nam najwyżej 5 minut.

Aktualnie bezpiecznie i wygodnie.
Aktualnie bezpiecznie i wygodnie.
Grań Małego Kościelca.
Grań Małego Kościelca.
Schodzimy na przełęcz Karb.
Schodzimy na przełęcz Karb.

Dalej na szczyt idziemy czarnym szlakiem (na rozwidleniu prosto, w prawo odbija niebieski do Zielonej Doliny Gąsienicowej).

Karb (1853 m) - Kościelec (2155 m) czarny szlak 40'

Początkowo czarny szlak prowadzi nas przez skalne gruzowiska, które niebawem zmieniają się w wygodne kamienne stopnie. Trasa po pewnym czasie skręca w prawo, przechodzimy wtedy między dwoma dużymi skałami za którymi szlak wznosi się do góry.

Kamiennymi schodami.
Kamiennymi schodami.
Przechodzimy obok wielkiego głazu.
Przechodzimy obok wielkiego głazu.
Do góry przez gruzowiska.
Do góry przez gruzowiska.

Wkrótce kamienne „schody” zamieniają się w wąską ścieżkę, która prowadzi nas do pierwszego utrudnienia. Przed nami do pokonania wąski próg skalny (niezbędne użycie rąk przy przejściu). Potem wkraczamy na wygodną ścieżką prowadzącą od jednej krawędzi masywu do drugiej.

Przed nami kamienny kominek.
Przed nami kamienny kominek.
Z bliska.
Z bliska.
Wąską ścieżką.
Wąską ścieżką.

Wchodzimy teraz na pochyłe skalne płyty, które są szczególnie niebezpieczne po opadach deszczu i zimą. Dalej pniemy się w górę po mniejszych formacjach skalnych. Trasa ponownie przechodzi w wygodny trawers po kamieniach.

Po skośnych płytach.
Po skośnych płytach.
Przez skalne formacje.
Przez skalne formacje.
Idziemy wygodnym trawersem.
Idziemy wygodnym trawersem.

Wędrówka zaczyna zmieniać swój charakter i staje się coraz bardziej wymagająca. Wchodzimy w duże skupiska kamieni, mijamy kilka wielkich głazów. Przed nami pojawia się większa skalna ściana na którą musimy się wspiąć. Od tego miejsca aż do samego szczytu należy zachować szczególną ostrożność.

Coraz więcej przeszkód.
Coraz więcej przeszkód.
Między wielkimi głazami.
Między wielkimi głazami.
Wspinaczka po ścianie.
Wspinaczka po ścianie.

Podążamy teraz po głazach, blisko krawędzi. Po lewej stronie dobrze widać Czarny Staw Gąsienicowy. Wchodzimy na kolejne skośne płyty, a szlak idzie bardziej na prawo. Dochodzimy do wąskiego fragmentu i skręcamy w lewo. Widać kolejną ścianę z głazów, na którą się wspinamy.

Kolejny próg skalny do  przejścia.
Kolejny próg skalny do przejścia.
Po skośnych płytach.
Po skośnych płytach.
Wspinaczka po skalnym kominku.
Wspinaczka po skalnym kominku.

Przed nami kulminacyjny fragment szlaku na Kościelec. Idziemy wąską ścieżką blisko przepaści (po prawej stronie), która prowadzi nas pod ostatnią ścianę. Jest mało miejsca, co komplikuje wejście przy większym tłumie. Musimy uważnie stawiać kroki. Już po krótkiej wspinaczce stajemy na upragnionym szczycie.

Przed nami ostateczne podejście na szczyt.
Przed nami ostateczne podejście na szczyt.
Ostatnia wspinaczka.
Ostatnia wspinaczka.
Wchodzimy na szczyt Kościelca.
Wchodzimy na szczyt Kościelca.

Szczyt Kościelca nie jest zbyt obszerny. W porze letniej zazwyczaj duży tłok. Rozpościera się stąd wspaniała panorama grani Orlej Perci i Świnicy, a także Tatr Zachodnich (z Kasprowym Wierchem i Giewontem na czele). Często można dojrzeć turystów wchodzących na Zawrat. Do przełęczy Karb schodzimy tą samą drogą. Później mamy wybór: do Czarnej albo Zielonej Doliny Gąsienicowej.


Oceń skalę trudności szlaku!

Ostatnie komentarze

Ostrzeżenia