menuleft

Granią Rohaczy: Na Rohacz Ostry i Rohacz Płaczliwy z Wołowca

panelright
Mapa szlaku na Rohacze
Kolor szlaku czerwony szlak
Czas przejścia 2h 15'
Odległość 9,5 km
Najwyższy punkt Rohacz Płaczliwy – 2125 m n.p.m. (Plačlivý Roháč)
Punkt startowy Wołowiec (Volovec)
Trudność skala trudności
Ubezpieczenia łańcuchy
Powiązane miejsca: Wołowiec| Rohacz Ostry| Rohacz Płaczliwy| Panorama z Rohacza Płaczliwego

Emocjonujący i jeden z najtrudniejszych szlaków w Tatrach Zachodnich, nazywany "Orlą Percią Tatr Zachodnich". Wędrówka przebiega przez stromą grań, posiada wiele miejsc wspinaczkowych i nie zalecamy jej osobom, które cierpią na lęk wysokości oraz nie mają obycia z Tatrami Wysokimi.

Na Wołowiec można dostać się z Doliny Rohackiej od Bufetu Rohackiego albo z Doliny Chochołowskiej przez Grzesia i Rakoń. Można także skrócić wędrówkę idąc zielonym szlakiem przez Wyżnią Dolinę Chochołowską (start przy schronisku na Polanie Chochołowskiej).

Wołowiec - Jamnicka Przełęcz czerwony szlak 30'

Z Wołowca schodzimy czerwono-niebieskim szlakiem dosyć wygodną i szeroką ścieżką. Szlak prowadzi zakosami i momentami biegnie blisko przepaści, należy więc zachować ostrożność.

Schodzimy z Wołowca.

Schodzimy z Wołowca.

Po kilkunastu minutach docieramy na Jamnicką Przełęcz. Z lewej strony dołącza niebieski szlak z Doliny Jamnickiej.

Jamnicka Przełęcz - Rohacz Ostry czerwony szlak 45'

Kontynuujemy wyprawę czerwonym szlakiem. Początkowo idziemy jeszcze po wygodnej i szerokiej drodze. Dalej szlak zaczyna prowadzić zakosami, jest coraz stromiej. Pod nogami mamy coraz więcej głazów i luźnych kamieni. Pokonujemy kilka węższych trawersów i dochodzimy pod skalne bloki. Zaczynamy wspinaczkę z użyciem rąk, po kilku minutach wychodzimy na szerszą półkę skalną, z której widać pierwsze łańcuchy.

Pierwsze łańcuchy.

Pierwsze łańcuchy.

Chwytamy łańcuch i przechodzimy w prawo po skalnym gzymsie, stawiamy większy krok i pniemy się do góry. Dochodzimy do wielkich wystających głazów, które obwiązane są łańcuchem. Przed nami najtrudniejszy etap wędrówki, musimy przejść przez "Rohacki Koń" - najbardziej przepaściste, wąskie miejsce grani. Przejście ułatwią nam długie łańcuchy. Jedak podczas deszczu lub oblodzenia fragment ten może okazać się śmiertelnie niebezpieczny.

Rohacki Koń.

Rohacki Koń.

Wspominane wyżej głazy obchodzimy z prawej strony, stąpamy po skośnych głazach i po dwóch metrach przechodzimy na lewo. Zaczynamy emocjonujący fragment szlaku. Trzymając łańcuch uważnie stawiamy kroki na skalnych wcięciach. Po naszej lewej stronie mamy kilkuset metrową przepaść o której lepiej nie myśleć. Powoli przesuwamy się po grani.

Najtrudniejszy fragment szlaku.

Najtrudniejszy fragment szlaku.

Wychodzimy po prawej stronie skały gdzie kończy się łańcuch. Stawiamy jeszcze większy krok aby ominąć wyrwę w skale i wychodzimy na pierwszy wierzchołek Rohacza Ostrego. Przy dobrej pogodzie widoki są fantastyczne.

Wspinaczka kominkiem.

Wspinaczka kominkiem.

Schodzimy teraz dosyć wąską i eksponowaną ścieżką. Po kilku minutach stajemy pod skalną ścianą. Czeka nas teraz niedługa wspinaczka po skalnym kominku. Chwytamy długi łańcuch i szukając miejsca na nogi pniemy się w górę. W końcu wychodzimy na drugi wierzchołek. Widoki jeszcze piękniejsze. Doskonale widać ścieżkę prowadzącą na Rohacza Płaczliwego.

Rohacz Ostry - Rohacka Przełęcz - Rohacz Płaczliwy czerwony szlak 1h

Teraz czeka nas zejście po większych głazach, teren jest skalisty i nie wygodny. Przy pomocy rąk wychodzimy na niewielką skalną półkę, z której widać kolejny łańcuch. Czeka nas krótkie zejście po skalnym kominku. Po chwili stajemy na bezpiecznym terenie. Od tego miejsca aż do Rohacza Płaczliwego nie zobaczymy sztucznych ułatwień, co nie oznacza, że szlak stanie się trudniejszy.

Zejście kolejnym kominkiem.

Zejście kolejnym kominkiem.

Schodzimy zakosami po kamiennej ścieżce i docieramy na Rohacką Przełęcz. Czeka nas teraz męczące podejście przez wystające głazy, momentami idziemy po wąskich i stromych ścieżkach. Po mozolnej wędrówce wychodzimy na skaliste spiętrzenie, przez chwilę idziemy płasko przez gruzowisko.

Teraz już spokojnie bez większych trudności idziemy szeroką, sypką ścieżką (dużo małych kamyczków). Po kilkunastu minutach dochodzimy do drogowskazu (z lewej strony dołącza żółty szlak z Żarskiej Przełęczy).

Zakosami na Rohacz Płaczliwy.

Zakosami na Rohacz Płaczliwy.

Idąc dalej czerwonym szlakiem po szerokiej i mocno kamienistej drodze wychodzimy na wierzchołek Rohacza Płaczliwego. Ze szczytu mamy wspaniałą panoramę Tatr Zachodnich i Wysokich. Można dostrzec np. Kominiarski Wierch, fragment Giewontu, Świnicy oraz wiele innych szczytów i przełęczy.

Widoki z Rohacza Płaczliwego.

Widoki z Rohacza Płaczliwego.

Z Rohacza Płaczliwego możemy wrócić tą samą drogą na Wołowiec, lub udać się dalej w stronę Smutnej Przełęczy.Trzeba jednak pamiętać, że na te wędrówki potrzebujemy sporo czasu.

Galeria szlaku
Na Wołowcu. W oddali nasz cel. Schodzimy z Wołowca. Jamnicka Przełęcz. elektriczki. Czerwonym szlakiem. elektriczki. Wąski trawers. Dalsza trasa. Wspinaczka. Na szlaku. Pierwsze łańcuchy. Przechodzimy przez skalny gzyms. większy krok. Do góry. Za nami. Rohacki Koń. Obchodzimy. Przechodzimy na lewo. Przechodzimy przez grań. eksponowany fragment. przepaść. Długie łańcuchy . Za nami. Wychodzimy. Przejście Rohackiego Konia. elektriczki. Schodzimy. kominek. Wspinaczka. Za nami. Wychodzimy. Drugi wierzchołek. Schodzimy ze szczytu. W oddali widać Płaczliwy Rohacz. Wychodzimy wąską ścieżka. Przed nami kolejne zejście. Schodzimy kominkiem. Widok z dołu. Kominek którym schodziliśmy. Wąską granią na Rohacką Przełęcz. Po kamieniach. Trawersem. Przez gruzowisko. Bezpieczna ścieżka. Skrzyżowanie szlaków. Wchodzimy na Rohacza Płaczliwego. Za nami Wołowiec. Na szczycie. Widoki. W oddali Trzy Kopy, Hruba Kopa, Smutna Przełęcz, Banówka.


comments powered by Disqus
drogowskaz