• Tatry Wysokie
  • Tatry Zachodnie
  • Tatry Słowackie

Od 1 kwietnia szlaki podlegają zamknięciu od zmierzchu do świtu

Kategoria: Ogólne

W okresie od 1 kwietnia do 30 listopada wszystkie szlaki turystyczne podlegają zamknięciu od zmierzchu do świtu. Jest to zakaz, który od początku swego istnienia wzbudza mieszane uczucia wśród turystów. Są tacy, którzy się z nim zgadzają i tacy, którzy uważają, że jest to przepis całkowicie bezsensowny.

Na srkajny Granat.
Szlak na Skrajny Granat.

Dużo się słyszy o górskim wędrowaniu po zmroku. Wystarczy przejrzeć kilka facebookowych grup związanych z górską tematyką – pełno jest tam zdjęć wschodów i zachodów słońca, lub relacji osób, które wyszły w góry np. o 3 w nocy by ok. 14 mieć już za sobą przejście całej Orlej Perci.

Tatrzański Park Narodowy wprowadził ten zakaz głównie ze względu na ochronę przyrody. Trudno bowiem zaprzeczyć, że wszelkie hałasy czy światła czołówek mogą zakłócić naturalny tryb życia zwierząt dla których noc często jest porą żerowania. Jednak gdyby zastanowić się nad tym głębiej to czy nie większe szkody dla tatrzańskiej przyrody stwarzają wakacyjne tłumy turystów wędrujących w dzień? Ilu z nich nie zachowuje ciszy, zostawia za sobą góry śmieci lub dokarmia zwierzęta co jest bardzo niebezpieczne? Takich osób jest na pewno więcej niż tych, którzy wybrali się na nocną górską wyprawę. Oczywiście zdarzają się tacy, którzy biwakują w Tatrach, rozpalają ogniska robiąc przy tym dużo hałasu – jest to zachowanie niedopuszczalne, które z pewnością zasługuje na karę.

Kalatówki
Kalatówki przed świtem.

Ktoś dociekliwy mógłby zadać pytanie – skoro zakaz ten ma na celu ochronę przyrody to dlaczego nie obowiązuje on przez cały rok? Rzeczywiście, na początku było takie założenie. Później stwierdzono jednak iż w zimie dzień jest zbyt krótki by dodatkowo go ograniczać. Wtedy turyści nie mogliby planować jakichkolwiek dłuższych wycieczek co zapewne prowadziłoby do łamania tego zakazu.

Inną sprawą jest fakt iż czasem zdarza się, że ktoś trochę się „zagapił” i kończy wycieczkę nieco później. Ale jeśli jest do tego odpowiednio przygotowany i znajduje się już blisko schroniska bądź parkingu to czy możemy mówić o konieczności ukarania takiej osoby?

A jakie jest Wasze zdanie?

Nocny spacer po górach może kosztować nawet 500zł.


Dodał: Agnieszka Jurczak
2015-03-31 01:00
Wyświetlenia: 1476

Ostatnie komentarze

Ostrzeżenia