• Tatry Wysokie
  • Tatry Zachodnie
  • Tatry Słowackie

Wspinaczka na Rysy i Orlą Perć jednego dnia. Celem będzie zbiórka pieniędzy dla Tomasza Brzeskiego

Kategoria: Ogólne

Trwa szczytna akcja Macieja Starowicza, który chce pomoc swojemu koledze ciężko rannemu w czasie zawodów w Tatrach. Poniżej opis całej akcji.


Chciałbym Państwa poinformować o akcji charytatywnej, której celem będzie zbiórka pieniędzy dla Tomasza Brzeskiego mieszkańca Nowego Sącza.

Na początku czerwca obejrzałem w telewizji TVN  reportaż o Tomku Brzeskim, w którym stacja poinformowała, że 1 kwietnia 2017 roku w czasie zawodów skiturowych w Tartach miał bardzo poważny wypadek. Do 9 maja był w śpiączce farmakologicznej .Od razu zastanawiałem się jak mogę pomóc, więc postanowiłem skontaktować się z kilkoma przedsiębiorstwami z rejonu Nowego Sącza i zaproponować zawarcie umowy dżentelmeńskiej o następującej treści: jeśli przejdę w jeden dzień całą Orlą Perć oraz zdobędę najwyższy szczyt w Polsce czyli Rysy to po drugiej stronie powstanie świadczenie, którego treścią będzie wpłata umówionej pomiędzy nami kwoty pieniężnej na konto fundacji ,,Fundacja na ratunek" która prowadzi zbiórkę funduszy na leczenie i rehabilitacje dla Tomka Brzeskiego. 

Po około 2 tygodniach do akcji przystąpiło sześć firm: Polskie Koleje Linowe, Wyższa Szkoła Biznesu z Nowego Sącza, Fakro, Zet Transport, Wiśniowski oraz Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska z Nowego Sącza. Firmy te wyraziły zgodę na udostępnienie w mediach informacji o uczestnictwie w tym przedsięwzięciu. 

Wszystkie te przedsiębiorstwa zadeklarowały wpłacić pieniądze na konto fundacji, jeśli przejdę następującą trasę: 

Zaczynam z Kasprowego Wierchu, następnie czerwonym szlakiem będę kierował się słynnym odcinkiem Orlej Perci do przełęczy Krzyżne mijając po drodze Świnicę, Zawrat,Kozi Wierch oraz Granaty. Kolejno żółtym szlakiem zejdę do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów, tam krótki odpoczynek. Później niebieskim szlakiem do schroniska Morskie Oko by następnie czerwonym szlakiem zdobyć szczyt Rysy. Na Rysach odpoczynek i z powrotem do Morskiego Oka.

Startuję w najbliższą środę t.j 9 sierpnia z Kasprowego. Przejście całej trasy zajmie mi około 12-15 godzin, wszystko będzie zależeć od pogody, która w górach jest bardzo zmienna. mam nadzieję jednak, że pogoda dopisze i wywiążę się z umowy. Na dzień dzisiejszy pogoda zapowiada się wspaniale, co ważne bez deszczu i burz.


Dlaczego taka forma, bo góry są wielką miłością Tomka jak i moją! 



Trzymamy kciuki za powodzenie całej akcji. Zachęcamy również do udostępniania i rozpowszechniania tej wiadomości.




Dodał: Marcin Ignatowicz
2017-08-09 13:10
Wyświetlenia: 4994

Ostatnie komentarze

Ostrzeżenia