• Tatry Wysokie
  • Tatry Zachodnie
  • Tatry Słowackie

Zadzwonił do TOPRu z informacją, że kolega spadł w przepaść. Idiotyczny żart

Kategoria: Ogólne

Jak możemy przeczytać w kronice TOPRu, dnia 14.06.17 podpity turysta zadzwonił do centrali TOPR i wezwał pomoc. Jak się później okazało, był to idiotyczny żart. Poniżej opisana sytuacja.


fot. Marek Wojtkowski

O godz. 0.56 do TOPR zadzwonił turysta informując, że jest  w barze na Gubałówce, gdzie wraz z kolegami trochę wypili. Przed chwilą jego kolega spadł w przepaść ( z tarasu baru??). O zdarzeniu powiadomiono policję. Na Gubałówkę udał się również patrol ratowników. Dostrzeżono grupę  mężczyzn „będących pod wpływem”, ale żaden z nich nie był kontuzjowany. Na wszelki wypadek ratownicy zeszli szlakiem wzdłuż kolejki nie napotykając nikogo potrzebującego pomocy. Wszystko wskazuje na to, że był to fałszywy alarm. Trudno nie napiętnować takich żartów.

Niestety to już nie pierwszy taki żart. Brak słów na takich ludzi...


Źródło: http://topr.pl

Dodał: Marcin Ignatowicz
2017-06-22 16:58
Wyświetlenia: 17086

Ostatnie komentarze

  • Corrado53

    Dziękuję ☺

    Na Halę Stoły z Kir 

     1 dni temu

  • naTatry.pl

    Jest otwarty cały rok.

    Na Halę Stoły z Kir 

     2 dni temu

  • Corrado53

    Czy szlak na Halę Stoły w grudniu będzie jeszcze otwarty?

    Na Halę Stoły z Kir 

     2 dni temu

Ostrzeżenia