• Tatry Wysokie
  • Tatry Zachodnie
  • Tatry Słowackie

Szlak na lato: Zdobywamy Gęsią Szyję

Kategoria: Ogólne

Sezon urlopowy zbliża się wielkimi krokami. Postanowiliśmy, więc powrócić do naszego cyklu artykułów – „Szlak na lato”, w którym opisujemy trasy, jakie można pokonać w Tatrach. Będą to opisy nieco bardziej ogólnikowe niż nasze standardowe teksty jednak nie zabraknie tutaj wskazówek, rad czy informacji o tych miejscach na szlaku, w których szczególnie należy uważać.

Na pierwszy ogień w tym roku „idzie” Gęsia Szyja i trasy na nią prowadzące.

Wierzchołek Gęsiej Szyi stanowi świetny punkt widokowy na polskie jak i słowackie Tatry Wysokie. Na szczyt prowadzi wiele tras i każdą z nich śmiało możemy polecić wszystkim – drogi są łatwe do pokonania, choć oczywiście momentami mogą okazać się dla niektórych męczące. Biorąc pod uwagę to wszystko – piękne widoki i łatwość zdobycia – Gęsia Szyja jest bardzo lubiana wśród turystów. Warto podkreślić, że na szczycie rzadko spotyka się wielu turystów, czym góra z pewnością zyskuje w naszych oczach.

Zazadnia – Rusinowa Polana

Jedną z dróg prowadzących na Gęsią Szyję jest trasa z Zazadniej. To niewielka, położona wśród lasów polana przy wylocie Doliny Filipki, około 12 kilometrów od Zakopanego.  Stąd wyruszamy niebieskim szlakiem w kierunku Rusinowej Polany.

Droga ta spośród wszystkich może przysporzyć najwięcej trudności od strony „kondycyjnej”. Już od początku pnie się dość ostro pod górę. Najpierw wędrujemy szeroką wygodną ścieżką, później pniemy się po schodach.  Po drodze mijamy Złoty Potok, który jest dla nas znakiem, że weszliśmy do Doliny Złotej.

Zaletą tej trasy jest możliwość zobaczenia pięknej Kaplicy Matki Bożej Jaworzyńskiej. Sanktuarium Maryjne na Wiktorówkach zostało wybudowane na pamiątkę ukazania się Matki Boskiej w 1860 roku. Oprócz modlitwy możliwość wypicia darmowej herbaty.

Stąd pozostało nam już kilka minut bardzo stromego podejścia na Rusinową Polanę.

Widok z Rusinowej Polany. fot. Kuba Witos Fotografia

Wierch Poroniec – Rusinowa Polana

Kolejnym punktem wyjściowym może być dla nas Wierch Poroniec. Można tutaj dojechać zarówno własnym samochodem jak i skorzystać z komunikacji miejskiej. Zdecydowanie polecamy drugą opcją gdyż przy wejściu na szlak jest bardzo mało przestrzeni dla samochodów.

Ta trasa jest wprost wymarzona dla rodzin z dziećmi czy osób niepełnosprawnych. Zielony szlak prowadzi nas po kamienistej acz szerokiej i wygodnej ścieżce przez las. Po ok. 20 minutowym marszu dochodzimy do małej polany skąd możemy podziwiać Tatry Bielskie i Wysokie. Stąd zagłębiamy się ponownie w las by po upływie kolejnych 30 minut dotrzeć do rozległej Rusinowej Polany.

Rusinowa Polana – Gęsia Szyja

Rusinowa Polana to doskonałe miejsce na odpoczynek przed ostatecznym podejściem na szczyt. Można stąd podziwiać wspaniałą panoramę Tatr Wysokich i Bielskich. Umieszczono tutaj wiele ławek, gdzie zmęczeni turyści mogą usiąść i posilić się drugim śniadaniem. W bacówce znajdującej się przy polanie możemy kupić oscypki, żętycę oraz inne wyroby z owczego mleka.

Zielono znakowana trasa na szczyt Gęsiej Szyi jest dość stroma. Prowadzi nas po schodach, na których szczególnie uważać trzeba po opadach deszczu. Początkowo wędrujemy ścieżką pozbawioną drzew, później zagłębiamy się w las. Szlak dwa razy staje się płaski, co pozwala na chwilę odpoczynku. Trasa, choć wśród turystów lubiana daje powody do narzekań – mało, kto lubi wędrować takimi schodami, które szczególnie uporczywe mogą być podczas schodzenia.

Ze szczytu przepiękny widok na Dolinę Waksmundzką, Wołoszyn, Koszystą i resztę Tatr Wysokich, a także Tatr Bielskich. Wrócić można tą samą drogą albo z drugiej strony przez czerwony szlak, Psią Trawkę i Toporową Cyrhlę.

Inne opcje

Dwie wyżej wymienione trasy są najczęściej wybierane wśród turystów. Na Gęsią Szyję możemy dostać się również z Psiej Trawki – dalej wędrować w kierunku Równi Waksmundzkiej by po chwili stanąć na wierzchołku Gęsiej Szyi.

Dość wygodna i przyjemna droga z Toporowej Cyrhli do Psiej Trawki wiedzie wśród lasów. Idąc słyszymy od czasu do czasu szum Suchej Wody. Na Psiej Trawce nasz szlak krzyżuje się z drogą dojazdową do Murowańca. Idziemy dalej czerwono znakowaną ścieżką.

Po drodze mijamy kolejno strumień – Łasicowa Woda (Jasicowa Woda), dalej Pańszczycki Potok. Jeśli stan wód jest wysoki przejście tych miejsc suchą stopą wydaje się być niemożliwe. Przy pierwszym potoku napotkamy jednak mostek, który okazuje się pomocny. Możemy też podejść nieco wyżej w górę strumienia by przejść przez jego mniejszą odnogę. Przeprawa przez Pańszczycki Potok jest nieco „trudniejsza”. Nie ma tutaj mostka, nie ma łatwiejszej opcji przejścia, dlatego liczyć się trzeba z zamoczeniem butów.

Kiedy mienimy już dwa strumienie dochodzimy najpierw do Polany Waksmundzkiej a chwilę później do Równi Waksmundzkiej. W tym miejscu nasz szlak zmienia kolor na zielony. Po krótkim podejściu meldujemy się na szczycie Gęsiej Szyi.

Ta opcja nie jest jednak zbyt często wybierana. Stanowi jednak doskonałą alternatywę dla pozostałych tras. Może też stanowić doskonałe wydłużenie naszej wędrówki, jeśli np. wędrujemy od strony Murowańca a mamy jeszcze siły by wdrapać się na Gęsią Szyję.

Wędrówka na Gęsią Szyję to doskonała opcja rozpoczęcia naszego górskiego urlopu. Obfitujące w piękne widoki trasy a zwłaszcza widoki z Rusinowej Polany i Gęsiej Szyi z pewnością zaostrzą nasz apetyt na pokonywanie kolejnych tatrzańskich szlaków. Wycieczka na szczyt idealnie nadaje się na rozgrzewkę albo formę odpoczynku w momencie gdy pokonaliśmy inne, bardziej wymagające trasy.

Szlaki:

Na Gęsią Szyję z Zazadniej

Na Gęsią Szyję z Wierch Porońca

 


Dodał: Agnieszka Jurczak
2016-06-13 01:00
Wyświetlenia: 22910

Ostatnie komentarze

  • Patryk

    Coś mam, ale robione z komórki, więc jakość pozostawia trochę do życzenia. Nowych klamer nie...

    Na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem 

     1 dni temu

  • Marcin

    Z informacji podawanych na innych portalach wynika, iż szlak został "wzbogacony" o kilka...

    Na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem 

     1 dni temu

  • naTatry.pl

    Ma Pan może zdjęcia?

    Na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem 

     1 dni temu

Ostrzeżenia